Pasja pisania, pasja zabijana

Po obejrzeniu zwiastuna Łukasza Śmigla do jego zbioru opowiadań „Mordercy” zacząłem się zastanawiać co takiego jest w mordercach, że potrafią zawładnąć opinią publiczną do tego stopnia, że powstają o nich książki, filmy a nawet sztuki teatralne. Zrobię Łukaszowi małą reklamę i powiem szczerze, że zwiastun wbił mi się w pamięć. Głównie za sprawą końcowego hasła: „Czytaj, nie zabijaj”.

To ono sprawiło, że nie mogłem spać wczorajszej nocy, a dzisiaj wstałem i od razu zasiadłem do komputera żeby coś sprawdzić. Pewna kwestia nie dawała mi spokoju. Pamiętałem o głośnej sprawie sprzed lat, w którą zamieszany był pisarz. Szczycę się tym, że mam bardzo dobrą pamięć lecz jeśli chodzi o nazwiska to nie wygląda to tak dobrze. Jak zwykle jednak Internet okazał się pomocny i to co tkwiło gdzieś głęboko w pamięci wyszło teraz na światło dzienne. W wyszukiwarce pojawiło się nazwisko osoby, której szukałem. O tym jednak za chwilę.

Łukasz Śmigiel pisze o prawdziwych seryjnych mordercach na swoim blogu, ich historie stały się źródłem natchnienia dla wielu pisarzy czy scenarzystów jednak sami zbrodniarze nie pokusili się o spisanie swoich losów (w większości przypadków). Po obejrzeniu wspomnianego zwiastuna i przeczytaniu kilku artykułów o seryjnych mordercach zacząłem się zastanawiać co się dzieje gdy pasja do mordowania idzie w parze z pasją pisania? Co się dzieje gdy fabuła makabrycznej powieści jest tak na prawdę opisem losów autora? Czy zdarzyły się takie powieści? Oczywiście!

Wielu z was juz się pewnie domyśla jakie nazwisko wyświetliła mi wyszukiwarka. Wielu już o nim zapomniało lecz Krystian Bala powoli wraca do mediów i to za sprawą Romana Polańskiego, który chce zekranizować historię życia „pisarza – mordercy”. Krystian B. jest autorem „Amoku” – powieści, która w 2003 roku wywołała niemały zamęt w mediach, głównie przez dużą zawartość scen sadystycznych oraz erotycznych. Przez czytelników został okrzyknięty „cesarzem porównań” (choć dla mnie jest to zdecydowanie przesadzone określenie – wystarczy przeczytać fragmenty udostępnione w Internecie).

Krystian B. ukończył filozofię na Uniwersytecie Wrocławskim i jeśli wierzyć badaniom biegłych sądowych jest ponadprzeciętnie inteligentny. To właśnie oni wzięli pod lupę „Amok” stwierdzając, że Chris B. to alter ego Krystiana B. oraz to, że autor w powieści wyraźnie wyraził swoją fascynację zbrodnią oraz aktami sadystycznymi.

Do Krystiana B. policję doprowadził telefon ofiary – Dariusza J. odnaleziony na jednej z internetowych aukcji. Numer IMEI się zgadzał, a aktualny użytkownik kupił go od Chrisa B. – zbieg okoliczności? Jednak to nie wystarczyło do oskarżenia Bali. Dodam, że na trop Bali śledczy wpadli w 2005 roku, w pięć lat od zaginięcia Dariusza J. oraz odnalezienia jego ciała w Odrze. Przez cały proces pojawiały się głosy o nieudolności działań policji.

Brak oskarżenia nie oznaczał, że policjanci przestali się interesować Balą. Stało się coś zupełnie odwrotnego – obserwowano go uważnie czekając na jakiś błąd lub ślad wiążący go z ofiarą. Jak się później okazało wiązało go sporo. Krystian B. od 2000 roku był w separacji ze swoją żoną, którą wielokrotnie zdradzał (prowadził nawet zapiski numerując każdą poderwaną kobietę i krótko opisując), a która właśnie znała Dariusza J. – poznała go na jakiejś imprezie i raz spotkała prywatnie. Bala prześladował ją i nachodził – pewnego dnia przyszedł do niej pijany wykrzykując, że wie z kim się spotyka i opisując dokładnie gdzie była ze swoim towarzyszem – Dariuszem J.

W 2006 roku Krystian B. zostaje osadzony w areszcie, którego jak dotąd nie opuścił. Podczas badań na wariografie nerwowo reagował na pytania dotyczące Dariusza J. Raz nawet przyznał się do dokonania zbrodni o jaką został oskarżony lecz szybko swoje słowa odwołał.

Kilkakrotne apelacje (ostatnia w zeszłym roku) nie przyniosły żadnych zmian w jego położeniu. Krystian Bala został skazany na 25 lat więzienia. Do skazania przyczyniły się między innymi zeznania świadków twierdzących, że Bala wykrzykiwał, że „załatwił już jednego sznurem” (kochanka), długopis z logo Dariusza J. znaleziony w mieszkaniu Krystiana B. Jako dowód nie została uznana książka oraz badania wariografem.

Od tamtej pory wielu sobie zadaje pytanie czy Krystian B. rzeczywiście jest mordercą czy tylko ofiarą nieudolności policji. Mnie interesuje inna kwestia. Uznajmy, że system sądowy w naszym kraju jest sprawiedliwy i nie popełnia pomyłek. Co sprawiło, że Bala postanowił napisać powieść, w której opisał scenę zbrodni dokonanej kilka lat wcześniej? Czy pasja zabijania znalazła ujście w pisaniu? Może pisanie pozwoliło mu na powtórne przeżycie tego czyny? Przyznam, że w tym przypadku ciekawi mnie co sprawiło, że ta powieść powstała.

Ksiązka została wycofana ze sprzedaży, teraz można znaleźć tylko nielegalne kopie elektroniczne lub egzemplarze sprzedawane na aukcjach internetowych, dodam że za całkiem pokaźne sumy.

Wiele osób pisze o mordercach, w tym pisarze – może warto poszukać ich w swoich kręgach? Mówi się przecież o oczyszczającej funkcji literatury, a ponoć psychopaci lubią wspominać chwile gdy mordowali swe ofiary, a czy jest łatwiejszy sposób od spisania tego krok po kroku?

Zdjęcia podlinkowane są do miejsc, z których pochodzą.  Miałem w zamiarze dać także link do krótkiego materiału na ten temat w serwisie Youtube lecz umieszczanie go na stronach zostało wyłączone. tak więc musicie sami go znaleźć.

Krystian Bala w Wikipedii – http://pl.wikipedia.org/wiki/Krystian_Bala

Reklamy
  1. It’s awesome to visit this web page and reading the views of all colleagues concerning this piece of writing, while I am also zealous of getting experience.

  2. Fascinating blog! Is your theme custom made or did you download it from somewhere?
    A design like yours with a few simple tweeks would really make my blog shine.

    Please let me know where you got your design. Thanks a lot

  3. Hiya! I know this is kinda off topic but I’d figured I’d ask.
    Would you be interested in trading links or maybe guest authoring a blog
    article or vice-versa? My website goes over a lot of the same subjects as yours and I believe we could greatly benefit from each other.

    If you happen to be interested feel free to shoot me an email.
    I look forward to hearing from you! Awesome blog by the way!

  4. Pretty! This has been an incredibly wonderful post. Thanks for supplying this information.

  5. It’s really a great and helpful piece of information.
    I am glad that you just shared this helpful info with us.
    Please keep us informed like this. Thanks for sharing.

  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: