Kryminał umarł!

Tak, to prawda. Nie musicie przecierać oczu, to nie pomyłka. Kryminał umarł. Ktoś musiał to w końcu powiedzieć. Nie wierzycie? Rozejrzyjcie się na półkach w księgarniach. Ile pozycji kryminalnych na nich widzicie? Ile z nich jest napisanych przez pisarzy po czterdziestce? Ilu przez kogoś poniżej tego wieku? Porównajcie to z powieściami fantasy chociażby. Policzcie autorów polskich. Jakie wnioski?

Mamy dla przykładu świetne powieści Jacka Skowrońskiego, Piotra Pochuro, Jana Siwmira, oprócz nich są zagraniczni pisarze jak David Peace, ale to wszystko. Od dłuższego czasu przyglądam się powieściom kryminalnym i pisarzom – zwłaszcza tym młodym pragnącym debiutu. I wiecie jaki wniosek mi się nasuwa na myśl? Kryminał stracił sympatyków. Od czterech lat obserwuję spadek zainteresowania tym gatunkiem, nikt z początkujących pisarzy nie sięga po niego. Wybierają zamiast tego fantastykę.

Dlaczego tak jest? Czyżby już wszystko w kryminale zostało powiedziane, co było do powiedzenia? Niemożliwe. Według mnie powód jest bardziej prozaiczny. Żeby napisać dobry kryminał trzeba naprawdę przysiąść nad fabułą, zaskoczyć czytelnika, wymyślić zagadkę. W przypadku fantastyki nie jest tak trudno. Zwłaszcza gdy się weźmie pod uwagę zalew sztampowej fantastyki z krasnoludami i elfami na czele. Od kilku lat Polska fantastyka stała się odtwórcza aż do bólu, a kryminał się po prostu zestarzał. Świetni autorzy nie mają następców. Nawet jeśli wydadzą jeszcze kilka powieści to za kilka lat może się przydarzyć, że premier powieści kryminalnych będziemy szukać jak igieł w stogu siana. Nie chcę być złym prorokiem. Naprawdę mam nadzieję, że się mylę.

Do czego tak naprawdę zmierzam? Do tego, by poruszyć kilka osób. Może ktoś się oburzy i krzyknie: „Jak to nikt nie pisze kryminałów?! A ja?!”. A po okrzyku przyjdą czyny i za jakiś czas na półkach w księgarniach ujrzę nowe nazwiska, które godnie zastąpią Kąkolewskiego, Pochuro, Skorwońskiego, Rygiel i resztę – niestety nie wystarczy mi miejsca, by wymienić wszystkich, a których bardzo lubię i poważam jest wiele.

Czego tak naprawdę brakuje w polskim kryminale? Mamy przecież lekką prozę z dużą dozą humoru od Jacka Skowrońskiego (chociaż napisał powieść, która różni się od poprzednich – mam nadzieję, ze niebawem ukaże się w księgarniach), twardą policyjną powieść od Piotra Pochuro oraz najeżoną emocjami powieść od Katarzyny Rygiel. A gdzie kryminał w stylu „noir”? Gdzie powieści twardo osadzone w rzeczywistości i oparte na faktach w stylu Kąkolewskiego? Chciałoby się rzec „gdzie ci pisarze z tamtych lat?”, jednak na takie gorzkie słowa przyjdzie jeszcze czas. Póki co mamy dobrych autorów kryminałów, bać się należy co będzie potem.

Zachęcam więc początkujących pisarzy, jeśli czytają te słowa, by spojrzeli przychylniejszym okiem na piękny gatunek jakim jest kryminał. Zapewniam, że potrafi wciągnąć jak nic w świecie. No może nie tak bardzo jak oczy ukochanej, ale cholernie mu blisko do tego. Ja się zakochałem od pierwszego wczytania. Teraz chłonę każdą powieść kryminalną jaka wpadnie mi w ręce.

Moim skromnym zdaniem kryminał jest królem wśród wszystkich gatunków literackich. Duży wpływ na to ma fakt, że od lat dzieciństwa zaczytywałem się w różnych książkach. Po latach dziecinnej fascynacji powieściami, w których pojawiały się dinozaury (Kto tej fascynacji w dzieciństwie nie przeżywał i nie chciał gdy dorośnie zostać archeologiem? No kto?) przyszło zamiłowanie do kryminałów. Zaczynałem od tych, które miałem w domu – peerelowskie powieści autorstwa choćby Jerzego Edigeya czy Andrzeja Szczypiorskiego. Teraz to wspaniałe przewodniki po świecie, którego już nie ma. Mnie osobiście nie było dane go poznać stąd te książki zajmują szczególne miejsce w moim sercu.

Zresztą kryminały to wspaniałe świadectwo czasów, które minęły, nie tylko jako przewodników po świecie, ale opissposobu myślenia. Chciałbym, by moje dzieci przejęły po ojcu zainteresowanie kryminałem. Ba, nawet żeby same pisały. Byłoby miło mieć w rodzinie znanego pisarza, zwłaszcza piszącego książki w gatunku, który się kocha.

Reklamy
  1. No trackbacks yet.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: